I znów minął rok i zebraliśmy się tłumnie nad grobami naszych bliskich. Z pewnością nie spotkaliśmy się w tym samym 
składzie co rok temu. Nie wszyscy mogli przyjechać i dla tych nieobecnych zamieszczam kilka zdjęć aby przybliżyć im 
nastrój tego święta na dzierzgowskim cmentarzu.
Część z nas zaś po prostu przeszła przez ten rok na drugą stronę... na stronę odwiedzanych. 
I za nich szczególnie modliliśmy się w tym dniu. 
Pogoda tym razem była piękna i sprzyjała skupieniu...
A wieczorem cmentarz wyglądał naprawdę malowniczo: